Bez kategorii

Pierwsza połowa 2020 roku – podsumowanie

Rok 2020 rozpoczął się na świecie pod hasłem nowego koronawirusa. Wirusa, który sparaliżował w jakimś stopniu życie każdego z nas.

Już początkiem roku miałam dokładnie sprecyzowany kalendarz wystawowy na co najmniej pół roku. Ostatecznie skończyło się na jednej wystawie.

KATOWICE 2020

9.02.2020r. Bibi wzięła udział w Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych w Katowicach. Wystawiana w klasie Championów przez Kingę uzyskała wymagane do rozpoczęcia grandchampionatu CWC oraz zdobyła res. CACIBa. Po długiej przerwie, na bardzo ciężkiej halówce pokazała się jak zawsze perfekcyjnie 🙂 Niestety z uwagi na okres okołocieczkowy ilość jej futra była prawie ujemna.

“Kwarantanna”

Jak już wcześniej pisałam na więcej wystaw się nie zdecydowaliśmy. Cieczka przeszła, pojawił się w kraju stan epidemii a wraz z nim piękne futro u Bibi 🙂 Aktualne zdjęcia dostępne są na jej podstronie

Nie mieliśmy narzuconej kwarantanny. Na początku pandemii w Polsce złapałam za to koszmarne przeziębienie. Nie chcąc ryzykować odpuściłam spacery całkowicie. Okazało się, że decyzja o przeprowadzce do domu była decyzją idealną. Nie wyobrażam sobie jaki stres musieli przeżywać ludzie, którym z dnia na dzień ktoś mógł zakazać wyprowadzać psa chociażby na krótki spacer pod blok. Coś co zawsze wydawało mi się niepotrzebne okazało się zbawieniem. Wypuszczenie pod naszym nadzorem do ogrodu, ćwiczenie posłuszeństwa i wspólne zabawy pokazały, że psom niczego nie brakuje. W domu były jak aniołki. Nigdy nie pokazały żadnych oznak łażenia po ścianach, które według niektórych jest nieuniknione bez codziennych długich spacerów. Z czasem dorzuciłam nawet nieco intensywniejsze treningi frisbee.

Badania

Wiosną udało się nam również załatwić komplet badań. Zdjęcia RTG Bibi stawów. Badania oczu. W końcu wysłałam Bibi próbki do USA na pełny pakiet badań na choroby genetyczne występujące u aussie. Dlaczego tam? Ponieważ było to jedno z dwóch laboratoriów, w których wykonywano wszystkie badania, na których mi zależało tzn. MDR1, DM, HUU oraz ICM. Przy okazji za niewielką dopłatą mam zrobione w sumie 11 badań 🙂 Jedyny minus wysyłki próbek do stanu Waszyngton w czasie kiedy pół świata było zamknięte? Próbki szły miesiąć. Ale wszystkim gorąco polecam korzystanie z tego laboratorium.

Plany hodowlane

W maju udało się nam również podjąć najtrudniejszą decyzję w życiu. Mianowicie decyzję o pokryciu Chity.
More info soon 🙂